Instalacje gazowe

Pobierając gaz ziemny z sieci, nie wolno jednocześnie używać gazu z butli gazowej np. w dodatkowej kuchni w piwnicy. W rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1422) jest wyraźnie zaznaczone, że zabrania się stosowania w jednym budynku gazu płynnego i gazu z sieci gazowej.

Należy pamiętać, że podpisując umowę z dostawcą gazu ziemnego z sieci, podpisujemy również oświadczenie o rezygnacji z używania gazu płynnego propan-butan.

Jeśli zależy Państwu na tanim przygotywaniu posiłków za pomocą kuchenki gazowej, to wystarczy doprowadzić instalację gazu ziemnego do kuchenki i wymienić w niej dysze na te pasujące do gazu ziemnego.

W związku z rozwojem sieci gazowej w powiatach: pajęczańskim, kłobuckim, wieluńskim i częstochowskim stworzyliśmy krótki poradnik dla osób zainteresowanych ogrzewaniem domu gazem. Biorąc pod uwagę znaczny wzrost cen eko-groszku, ogrzewanie za pomocą gazu stało się wyjątkowo opłacalne. Aby zacząć ogrzewać dom za pomocą gazu ziemnego, należy spełnić poniższe warunki:

1. Czy w okolicy mojego domu znajduje się sieć gazowa?

Aby sprawdzić, czy w naszej ulicy bądź najbliższym sąsiedztwie znajduje się zakopana sieć gazociągowa, należy skontaktować się bezpośrednio z dostawcą gazu ziemnego. Dla różnych rejonów Polski gaz dystrybuują różni dostawcy, m. in. dla powiatów pajęczańskiego i wieluńskiego jest to EWE energia sp. z o.o. (nr tel. 95 74 26 102), a dla powiatów kłobuckiego i częstochowskiego to PGNiG SA (nr tel. 801 301 801). W razie wątpliwości prosimy zgłosić się bezpośrednio do naszej firmy.

2. Podpisanie umowy z dostawcą gazu

Jeśli w naszej okolicy jest sieć gazowa, należy zgłosić u dostawcy chęć zaopatrywania się w gaz ziemny. Należy zapoznać się z warunkami i cenami dostaw gazu, a następnie podpisać umowę, po czym otrzymuje się warunki przyłączenia do sieci gazowej. Te warunki, zwane również „warunkami technicznymi” są podstawowym dokumentem potwierdzającym zawartą umowę między Państwem a dostawcą gazu. W tym momencie zaczyna się rola naszej firmy, ponieważ wszystkie następne czynności wykonamy za Państwa.

3. Wykonanie przyłącza gazu do mojego domu

Po wykonaniu wszystkich formalności, dostawca gazu zobowiązuje się w terminie podanym w umowie wykonać przyłącze gazu od sieci gazociągowej do naszego budynku. Przyłącze zostanie zakończone skrzynką gazową zawierającą m. in. gazomierz, natomiast umiejscowienie skrzynki zależy od lokalizacji działki, ogrodzenia i posadowienia budynku. Przyłącze gazowe zaczynające się w sieci gazowej w ulicy, poprzez przewód gazowy doprowadzający gaz do naszej działki, kończąc na skrzynce gazowej z gazomierzem jest własnością dostawcy gazu. Oznacza to, że jakiekolwiek prace budowlane, przeglądy i ewentualne naprawy należą do obowiązków dostawcy, nie do Państwa.

4. Projekt i wykonanie instalacji wewnętrznej

Wykonanie instalacji gazowej w budynku, a więc doprowadzenie gazu do kotła i/lub kuchenki gazowej, a następnie poprawne jej użytkowanie i serwis należy do Państwa obowiązków. Każdy klient wykonujący wewnętrzną instalację gazową musi posiadać projekt budowlany instalacji. Zgodnie z Prawem Budowlanym (Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r.) projekt budowlany instalacji gazu może wykonać jedynie osoba z uprawnieniami budowlanymi w zakresie instalacji sanitarnych. Mając w ręku projekt budowlany, należy zgłosić się do lokalnego powiatowego wydziału budownictwa i złożyć wniosek o pozwolenie na budowę. Po uzyskaniu pozytywnej decyzji o pozwoleniu na budowę otrzymamy dziennik budowy naszej instalacji gazowej. Następnie, na podstawie projektu, wewnętrzną instalację wykona odpowiednia firma instalacyjna z kierownikiem budowy. Na sam koniec, po poprawnym montażu rurociągów i odbiorników gazu (kocioł, kuchenka) firma dokonuje próbę szczelności, a całość informacji zostaje zapisana przez kierownika budowy w dzienniku budowy.

5. Odkręcenie kurka z gazem

Na tym etapie wszystkie warunki formalne są już spełnione, a po kilku dniach od wykonania próby szczelności możemy cieszyć się ekologicznym ogrzewaniem domu i tanim przygotowywaniem posiłków dzięki instalacji gazu ziemnego.

Decydując się na usługi naszej firmy, otrzymują Państwo pomoc i wsparcie na każdym wymienionym etapie. Jako jedna z niewielu firm w okolicy, oferujemy kompletne usługi związane z wykonaniem instalacji gazowych. Projekt budowlany, pozwolenia urzędowe, montaż, odbiór instalacji i późniejszy serwis gwarancyjny i pogwarancyjny - wszystko wykonamy za Państwa!

Współpracując z renomowanymi producentami kotłów gazowych, profesjonalnie doradzimy i dopasujemy potrzebne urządzenia do Państwa potrzeb.

 

Przepisy dla pomieszczeń w których instalowane są kotły gazowe określają warunki techniczne i normy budowlane. Dla domów jednorodzinnych (moc do 30 kW) dopuszcza się montaż kotła gazowego w pomieszczeniach takich jak: łazienka, kuchnia, korytarz, pralnia, suszarnia, garaż, pomieszczenie techniczne czy dowolne inne pomieszczenie nieprzeznaczone na stały pobyt ludzi (salon, sypialnia czy jadalnia nie spełnia tych warunków). Dodatkowym wymogiem wspomnianych pomieszczeń są ich minimalne wymiary:

  • dla budynków wzniesionych przed 15 grudnia 2002 roku: wysokość pomieszczenia min. 1,90 m,
  • dla wszystkich nowszych i nowobudowanych budynków: wysokość pomieszczenia min. 2,20 m.

Kubatura pomieszczenia (objętość) powinna wynosić min. 8 m3 w przypadku urządzeń pobierających powietrze do spalania z tych pomieszczeń (kotły gazowe starszego typu, obecnie praktycznie już nie występujące w sprzedaży), lub min. 6,5 m3 w przypadku urządzeń z zamkniętą komorą spalania (przytłaczająca większość współczesnych kotłów gazowych). 

W praktyce kocioł gazowy najczęściej umieszcza się w pomieszczeniu które służyło poprzednio za kotłownię na paliwo stałe, lub w pomieszczeniu technicznym, w którym z powodzeniem można urządzić pralnię, suszarnię lub spiżarnię. Proces spalania odbywa się wewnątrz kotła, a powietrze potrzebne do spalania i spaliny których należy się pozbyć transportowane są wspólnym kanałem koncentrycznym. Konstrukcja takiego kanału to tzw. "rura w rurze", np. rura o średnicy 80 wewnątrz rury o średnicy 125, dzięki czemu można zaoszczędzić więcej miejsca. Kanał koncentryczny wyprowadza się bezpośrednio przez ścianę (w przypadku mniejszych kotłów) a poźniej ponad dach budynku, lub wykorzystuje się instniejący kanał wentylacyjny lub dymny (np. po uprzednim oczyszczeniu kanał dymny po kotle węglowym).

Ostatnim ważnym elementem kotłowni gazowej w domu jednorodzinnym jest działająca wentylacja grawitacyjna. W celu bezpieczeństwa, zapewnia się grawitacyjny przepływ powietrza poprzez montaż niezamykalnego otworu nawiewnego o powierzchni min. 200 cm2, którego dolna krawędź powinna być umieszczona maks. 30 cm ponad poziomem posadzki. Wywiew realizuje się najczęściej poprzez istniejący, wolny kanał wentylacyjny w kotłowni o powierzchni min. 200 cm2.

Zastosowanie się do powyższych zaleceń zapewni prawidłową pracę kotła oraz zwiększy bezpieczeństwo użytkowania instalacji gazowej.

Przed montażem instalacji gazowej i kotła gazowego wymagane jest wykonanie projektu budowlanego instalacji i uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę!

Kotły z podajnikiem paliwa

Prawidłowe ustawienie kotła automatycznego i zoptymalizowanie procesu spalania jest bardzo ważne. Dobrze wyregulowany kocioł spala mniej opału, mniej się brudzi i zużywa, a emisja szkodliwych substacji do atmosfery jest mniejsza. Chcielibyśmy podzielić się naszymi doświadczeniami z obsługi kotłów "Kotrem" KWMP2, mając nadzieję, że pomoże to w uniknięciu kłopotów przynajmniej niektórym z naszych klientów.

Kotły KWMP2 wyposazone są w sterownik "Compit" Multi 751G. Po menu paramatrów poruszamy się klawiszami Enter (strzałka), oraz "+" i "-", lub też Esc. Pełna instrukcja obsługi sterownika zamieszczona jest na naszej stronie w dziale "Do pobrania".

Ustawienia sterownika Multi 751G w zależnosci od rodzaju paliwa:

Parametr Oznaczenie ekogroszek miał
A.03 Zadana wydajność wentylatora 10-20 % 10-20 %
A.04 Czas przerwy pomiędzy podaniami w trybie PRACA 290 s 350 s
A.14 Czas przedmuchu przed przejściem do trybu PODTRZYMANIE 15 s 15 s

UWAGA: pozostałe parametry pozostawiamy fabryczne.


Oprócz ustawienia parametrów na sterowniku, warto zapamiętać pewne wskazówki związane z prawidłową pracą kotła.

1. KWMP2 wyposażony jest w awaryjny ruszt do spalania drewna i innych paliw zastępczych. Normalnie ruszt ten powinien być zdemontowany, jednak praktyka pokazuje, że pozostawienie części rusztu poprawia prace kotła. Szczególnie przy dobrym ciągu kominowym należy zostawić ok połowy belek rusztowych (maks. 2/3) patrzącod strony wymiennika ciepła.

2. Jak stwierdzić, czy spalanie odbywa się prawidłowo? W czasie pracy kotła część węgla na palenisku powinna się żarzyć - żar powinien być widoczny około połowy paleniska, nieco od strony podajnika. Po obu stronach żaru powinien być widoczny natomiast czarny węgiel (nieco więcej od strony popielnika).

3. Pozostawienie kotła na okres letni (grzanie tylko c.w.u.) jest możliwe, jednak wymaga zastosowania krótszych przerw pomiędzy poszczególnymi przedmuchami - nawet o połowę. Należy to stwierdzić eksperymentalnie, i w razie potrzeby korygować odpowiednio ustawienia.

GECO to dość popularny sterownik, szczególnie w kotłach z pierwszej generacji kotłów na ekogroszek. Nadal często występuje w wielu kotłowniach, będących pod naszą opieką serwisową i wielu innych; z racji zdobytego doświadczenia chcialibyśmy podzielić się kilkoma wskazówkami dotyczącymi optymalnego ustawienia sterownika GECO.

Prawidłowe ustawienie procesu spalania paliwa jest bardzo ważne. Źle ustawiony kocioł będzie spalał zbyt dużo węgla, może się szybciej brudzić, a elementy palnika mogą zużywac się w przyspieszonym tempie. Parametry ustawia się wstępnie według wytycznych producenta, następnie koryguje obserwując spalanie węgla.

Nastawy dla sterownika GECO - moce kotła 25, 38 kW
Parametr Nastawy Opis
U0 60 Temperatura wody kotłowej [oC]
U1 23 Czas podawania węgla w jednym cyklu w trybie automatycznym [s]
U2 37 Czas postoju między cyklami podawania węgla w trybie pracy automatycznej [s]
U3 40 Czas, po którym załączony zostanie podajnik i wentylator w trybie podtrzymania [min]
U4 20 Czas, o jaki dłużej będzie chodził wentylator w celu rozpalenia podanego węgla w trybie podtrzymania [s]

Sterownik GECO programuje się, klikając przycisk "P" raz lub więcej (kolejne kliknięcia powodują ustawienie kolejnych parametrów U od U0 do U4), a następnie zmieniając wybrany parametr przyciskami ze strzałkami w górę i w dół. Pamiętać trzeba, by po wprowadzeniu zmiany wyłączyć tryb programowania, czyli klikać "P", aż po U4 pojawi się ponownie normalny komunikat pracy kotła (wyświetlana będzie temperatura kotła).

KORYGOWANIE USTAWIEŃ

Jak już wspomniano wyżej, po ustawieniu parametrów wstępnych przynajmniej przez kilka dni obserwujemy palenisko kotła. W razie potrzeby należy korygować ustawienia sterownika - wpływ na poprawne spalanie ma jakość paliwa, wiekość kotła i budynku, ciąg kominowy itd. Obserwujemy poziom żaru - węgiel powinien palić się na retorcie, a nie w jej środku (nie może być zbyt głęboko). Z drugiej strony do popielnika nie powinien zsypywać się niedopalony węgiel. Poziom żaru ustawiamy regulując parametr U1 "Czas podawania" oraz U3 (częstotliwość przedmuchów). Obserwujemy także płomień - czerwony dymiący ogień wskazuje że dopływ powietrza jest zbyt mały, a jasny, biały ogień wskazuje że powietrza jest zbyt dużo. Poprawny ogień jest wtedy, gdy obserwujemy czysty, żółty płomień, rozchodzący się do góry i na boki. Ustawienia ilości powierza dokonujemy poprzez zmiany parametru U2 "Czas przerwy między cyklami podawania węgla", ewentualnie przesłoną regulacyjną na wlocie wentylatora.

UWAGA: przed każdą zmianą należy zapisać parametry wyjściowe, by w razie potrzeby można było do nich wrócić. Należy zmieniać 1 parametr na raz, najlepiej o nie wiecej niż 2-3 sekundy, i za każdym razem przynajmniej 1 dzień obserwować reakcję kotła. W razie potrzeby korygować dalej.

PEŁNA INSTRUKCJA OBSŁUGI STEROWNIKA DOSTĘPNA JEST W DZIALE "DO POBRANIA"

Deflektor to odpowiednio ukształtowany element w kotle, umieszczony ponad paleniskiem, i służący do "rozbijania płomienia' z palnika. Zazwyczaj ma postać żeliwnego lub szamotowego krążka, zawieszonego na haku lub odpowiednim mocowaniu.

Deflektor pełni bardzo ważne funkcje w kotle:

  • spowalnia i kieruje strumień spalin na boki, przez co odbiór ciepła ze spalin jest lepszy
  • powoduje zaburzenie ruchu spalin, mieszając niedopalone resztki ze spalin z powietrzem, co pozwala na ich dopalenie
  • zwieksza temperaturę komory spalania, co również pomaga dopalać lotne cząstki z paleniska
  • chroni płaszcz wodny kotła bezpośrednio nad paleniskiem przed bezpośrednim działaniem płomienia

deflektor w piecu Efektem zastosowania deflektora jest:

  • zwiększenie sprawności kotła (mniejsze spalanie węgla)
  • mniejsza emisja substancji szkodliwych do atmosfery
  • wydłużenie żywotności kotła
  • mniejsze brudzenie się kotła sadzą i smołą

deflektor w kotle ruszt wodny W kotłach na ekogroszek z palnikiem retortowym deflektor to najczęściej żeliwny krążek, soczewkowato wypukły od spodu, zawieszony nad paleniskiem. Do kotłów o mocach do ok 35 kW pasują deflektory o średnicy 18 cm, do mocy 50-75 kW - 21 cm, choć nie jest to żelazna reguła - najlepiej w takiej sytuacji sugerować się wytycznymi producenta kotła (czyli np stosować taki deflektor, jaki był fabrycznie w zestawie z kotłem). Optymalna wysokość deflektora nad paleniskiem to ok 15 cm. Zbyt wysoko zawieszony deflektor nie spełni swego zadania, zbyt nisko z kolei szybciej się przepali, może też powodować zwiększone powstawanie spieków w palenisku.

deflektory do kotłów Deflektor nie jest wieczny. Z czasem pojawiają się w nim pęknięcia i wykruszenia. Nie ma reguły, ile wytrzyma deflektor - czasem jest to ponad 5 lat, czasem mniej. Szybsze niszczenie deflektora jest częśto spowodowane zbyt niskim zawieszeniem lub zbyt dużą temperaturą paleniska (za dużo powietrza). Przy wyborze nowego deflektora na wymiane należy zwrócić uwagę na jego wymiary oraz sposób zawieszenia - hak otwarty, C-kształtny, lub jeszcze inny sposób mocowania.

Zużywanie się ślimaka w trakcie pracy kotła podajnikowego jest procesem naturalnym i nie świadczy o złej pracy urządzenia, a przynajmniej nie zawsze. Przeciętnie można przyjąć, że ślimak stalowy wytrzymuje 3-4 sezony, choć nierzadkie są sytuacje, gdy trzeba go wymienić po dwóch latach, albo przeciwnie - dopiero po pięciu lub więcej.

Korozja ślimaka jest związana przede wszystkim z działaniem wilgoci zawartej w węglu, oraz z wycieraniem materiału przez przesuwający się węgiel. Zresztą te same procesy niszczą  stopniowo także rurę podawczą od środka. Charakter pracy podajnika, oraz względy konstrukcyjne powodują, że ślimak zużywa się głównie w ok 1/4 - 1/3 długości licząc od palnika. Miejsce to znajduje się w rurze podawczej i jest niewidoczne z zewnątrz - ocena stanu ślimaka przez lej zsypowy w zasobniku albo od strony kolana paleniska nie ma sensu.

wymiana ślimakaPo czym poznać, że coś jest nie w porządku? Jeśli zawleczka częściej się zrywa bez wyraźnej przyczyny, albo podajnik staje (objawy słabego kondensatora), a ślimak nie był oglądany przez dłuższy wymiana ślimakaczas, warto sprawdzić w jakim jest stanie. Węgiel należy wybrać z zasobnika, a  następnie odkręcić śruby mocujące flansze motoreduktora do rury podawczej. Odpinamy przewody elektryczne i wyciągamy ślimak. Wyciągnięty zużyty ślimak przedstawia zdjęcie nr 2.

By ślimak wyjąć z motoreduktora, najpierw wyciągamy zawleczkę. Następnie należy wypchnąć ślimak z tulei. Często jest to największym problemem, gdyż kilkuletni ślimak wymiana ślimaka może być zapieczony, i schodzić bardzo opornie. Jeśli nie da się ręcznie wyciągnąć ślimaka, trzeba skorzystać ze specjalnego ściągacza. W żadnym przypadku nie należy wybijać ślimaka młotkiem - grozi to uszkodzeniem przekładni! W wyjątkowo "trudnych przypadkach" może okazać się konieczne skorzystanie z prasy, jednak powinna wykonywać to osoba doświadczona - ślusarz lub serwisant.

Należy zadbać, by nowy ślimak był taki sam jak poprzedni. O ile średnica środkowego wałka i średnica zwoju są raczej znomalizowane, o tyle długość części uzwojonej, rodzaj  zabezpieczenia oraz końcówka ślimaka mogą być bardzo różne. Najlepiej wymiana ślimakajest dokładnie pomierzyć stary ślimak przed zakupem nowego, albo nawet wziąć go ze sobą do sklepu celem przymiarki. Nowy ślimak wkładamy do tulei motoreduktora (można go wcześniej przesmarować - będzie łatwiej schodził), w razie potrzeby wiercimy otwór na zawleczkę, i składamy wszystko w całość.

Najlepiej jest ślimak zdemontować raz w roku, celem oceny jego stanu - np w czasie przygotowania przedsezonowego.

Silnik podajnika ślimakowego musi być zabezpieczony przed przeciążeniem, by w razie zablokowania ruchu ślimaka nie doszło do przegrzania i przepalenia zwojów silnika. Rolę takiego "bezpiecznika" pełni zazwyczaj zawleczka (rzadziej mosiężny klin). Zadaniem zawleczki  jest przenoszenie obrotu z przekładni na ślimak; jednak przy zbyt dużym oporze powinna ona pęknąć - wówczas silnik może swobodnie dalej pracować, ruch ten nie przenosi się już na ślimak. Poniżej zajmiemy się wymianą zerwanej zawleczki.

Pierwszym krokiem jest stwierdzenie zerwania zawleczki. Może ona mieć postać zwykłej zawleczki maszynowej, choć coraz częściej spotyka się specjalne śruby o odpowiednio dobranej twardości (jednak sposób postępowania przy wymianie jest taki sam). Oba  przypadki ilustrują zdjęcia obok - końcówka ślimaka widoczna jest po odkręceniu plastikowego kapturka zabezpieczającego.

Zawleczka nie pęka bez powodu. Najczęściej przyczyną jest dostanie się do zsypu podajnika  jakiegoś twardego zanieczyszczenia (kamień, patyk, drut itp). Pierwszym krokiem po stwierdzeniu zerwania zawleczki powinno być zatem wybranie węgla z kosza i usunięcie blokującego przedmiotu. By zrobić wiecej luzu można spróbować cofnąć nieco ślimak łapiąc go kluczem za płaską końcówkę.

Po upewnieniu się, że ślimaka dalej nic nie blokuje, należy usunąć resztę zerwanej zawleczki. Normalnie zawleczka przechodzi przez otwór w ślimaku oraz przez otaczajacą go tuleję. W momencie zrywania zawleczki otwory bardzo często przesuwają się względem siebie. Kluczem ustawiamy ślimak tak, by otwory ustawiły się osiowo, i wybijamy środkową część zawleczki, która została w ślimaku. Następnie zakładamy nową zawleczkę lub śrubę. Pamiętać należy o tym, by stosować wyłacznie zabezpieczenia zalecane przez producenta - szczególnie chodzi o twardość. W żadnym wypadku nie wolno zastępować zawleczki gwoździami, kluczami, czy zbyt twardymi śrubami - może to grozić spaleniem śilnika lub uszkodzeniem przekładni.

W kotłach "Zdunek" KWM-SGR o mocach 19-38 kW montowane są rutynowo podajniki z żeliwnymi ślimakami. Z racji dużego doświadczenia w obsłudze i serwisowaniu tego typu kotłów chcielibyśmy podpowiedzieć Państwu optymalne ustawienia sterownika TITANIC, które zostały praktycznie wypróbowane w wielu kotłach będących pod naszą opieką serwisową.

Prawidłowe ustawienie procesu spalania paliwa jest bardzo ważne. Źle ustawiony kocioł będzie spalał zbyt dużo węgla, może się szybciej brudzić, a elementy palnika mogą zużywac się w przyspieszonym tempie. Parametry ustawia się wstępnie według wytycznych producenta, następnie koryguje obserwując spalanie węgla.

Parametr Jednostka Zakres Nastawa fabryczna Nastawa KOMFORT
Czas podawania s 5-99 12 11
Czas między podawaniem s 5[s] - 59[min] 59[s] 30 [s] 55 [s]
Wydajność dmuchawy bieg 1-12 3 8
Czas przedmuchu w stanie podtrzymania s wyłącz...5-59 10 10
Czas przerwy w podtrzymaniu min 1-99 10 10
Krotność poddawania w podtrzymaniu nd 0-30 1 1
Nastawa c.w.u. 0C 30-75...wyłącz wyłącz wyłacz
Podajnik nd włącz/wyłącz włącz włącz

Do menu parametrów konfiguracyjnych wchodzimy, przytrzymując przez ok 6 s przycisk P w trybie STOP lub AUTOMAT.

 

sterownik Titanic ustawienieNastępnie klikając + lub - zmniejszamy lub zwiększamy wartość zadanego parametru. Zmiany parametry dokonujemy pojedynczym  naciśnięciem przyciska P. Zatwierdzenie ustawień, a zarazem opuszczenie menu konfiguracji uzyskujamy poprzez naciśnięcie przez ok 6 sekund przycisku A.

KORYGOWANIE USTAWIEŃ

Jak juz wspomniano wyżej, po ustawieniu parametrów wstępnych przynajmniej przez kilka dni obserwujemy palenisko kotła. W razie potrzeby należy korygować ustawienia sterownika - wpływ na poprawne spalanie ma jakość paliwa, wiekość kotła i budynku, ciąg kominowy itd. Obserwujemy poziom żaru - węgiel powinien palić się na retorcie, a nie w jej środku (nie może być zbyt głęboko). Z drugiej strony do popielnika nie powinien zsypywać się niedopalony węgiel. Poziom żaru ustawiamy regulując parametr "Czas podawania".

Obserwujemy także płomień - czerwony dymiący ogień wskazuje że dopływ powietrza jest zbyt mały, a jasny, biały ogień wskazuje że powietrza jest zbyt dużo. Poprawny ogień jest wtedy, gdy obserwujemy czysty, żółty płomień, rozchodzący się do góry i na boki. Ustawienia ilości powierza dokonujemy poprzez zmiany parametru "Czas między podawaniem", ewentualnie "Wydajność dmuchawy".

UWAGA: przed każdą zmianą należy zapisać parametry wyjściowe, by w razie potrzeby można było do nich wrócić. Należy zmieniać 1 parametr na raz, najlepiej o nie wiecej niż 2-3 sekundy, i za każdym razem przynajmniej 1 dzień obserwować reakcję kotła. W razie potrzby korygować dalej.

PEŁNA INSTRUKCJA OBSŁUGI STEROWNIKA TITANIC DOSTĘPNA JEST W DZIALE "DO POBRANIA"

Przyczyn takiego stanu rzeczy może być kilka. Oto najczęstsze:

1. Ślimak jest wytarty. Stalowy ślimak wytrzymuje z reguły 3-5 lat (choć bywa mniej lub więcej), największemu zużyciu podlega jego środkowa część, niewidoczna z zewnątrz. Ślimak, o ile nie był niedawno wymieniony, należy wyjąć i ocenić jego stan. Jeśli zużycie zwoju jest znaczne, czeka nas jego wymiana. Bywa że wytarty ślimak nie ma zwoju na długości nawet 30 cm - nic dziwnego że nie ma siły pchać i się "przeciąża".

2. Ślimak nie chodzi luźno - zaczepia o elementy rury podawczej, co generuje zbyt duży opór i zrywanie się zawleczki. Sam ślimak może być wykrzywiony - należy go wyjąć i sprawdzić jego osiowość. Skrzywienia pojawiają się, jeśli ślimak jest już zwężony na środku (patrz punkt wyżej), a także jesli poziom żaru w palenisku jest zbyt głęboko - dochodzi wtedy do przegrzewania się końcówki ślimaka i jego uplastycznienia, wtedy łatwo o deformacje. Możliwe także że rura podawcza posiada zwężenia - np warstwę nagaru w kolanie palnika. Nagar należy usuwać regularnie, a przy wkładaniu ślimaka do rury zwracać uwagę na luz.

3. Zanieczyszczenia w paliwie. W węglu, nawet ekogroszku mogą się znajdować zanieczyszczenia - większe kawałki węgla, kamienie, kawałki blachy, druty, patyki. Przy zasypywaniu węgla do zasobnika trzeba patrzeć, czy nie pojawiają się "śmieci", a to co zauważymy - wybierać.

4. Zbyt duża domieszka podziarna. Podajniki ślimakowe do ekogroszku (sortyment 5-25 mm) nie są przystosowane do podawania miału - jeśli będzie go zbyt dużo, podajnik pracuje ze zbyt dużymi oporami, i może powodować to zrywanie zawleczki, choć pozornie nic nie blokuje ślimaka.

5. Zbyt słaba zawleczka. Jej twardość jest dobrana do mocy silnika i np długości ślimaka - nie może być zbyt miękka, gdyż będzie za wczesnie reagować zerwaniem na opory podawania. Można spróbować wymiany zawleczki na twardszą (ale bez przesady!) albo zastąpić większym rozmiarem - np z rozmiaru 5,0 na 6,3. Taka modyfikacja wymaga rozwiercenia otworu wiertłem o odpowiedniej średnicy. Zawleczka nie moze być w otworze osadzona zbyt luźno, gdyż w momencie ruszania silnika będzie narażona na szarpniecie, co tez może spowodować jej zerwanie.

Tutaj przyczyn może być kilka. Na początek należy sprawdzić czy wszystko jest prawidłowo podłączone - czasem problemy spowodowane są przez najprostsze przyczyny. Sprawdzamy także, czy nie doszło do zerwania zawleczki (lub klina, śruby) zabezpieczającej silnik przed przeciążeniem. Zabezpieczenie takie znajduje się na samym końcu ślimaka od strony motoreduktora (czasem okrytym plastikowym kapturkiem). Patrzymy po prostu czy zawleczka jest cała, czy jej resztki nie leżą na podłodze.

Zerwanie zawleczki spowodowane jest najczęściej dostaniem się do rury podawczej elementu zbyt dużego, by ślimak mógł go przepchnąć do palnika. Wówczas zawleczka pęka, a ślimak się zatrzymuje. Awarię taką można usunąć samodzielnie - pierwszą czynnościa powinno być wybranie węgla z kosza i usunięcie blokady (czasem może to być zbyt duża bryła węgla, ale bywają także zanieczyszczenia, takie jak kamienie, śmieci metalowe, patyki itp). Nastepnie usuwamy z otworu ślimaka resztki zawleczki (np śrubokrętem), i zakładamy nową - musi ona przejść na wylot korpusu podajnika i ślimaka.

UWAGA - należy stosować zabezpieczenia zalecane przez producenta. Próby "zalatwienia" problemu poprzez zastępowanie zawleczki np gwoździami może spowodować jego niezerwanie się, i w konsekwencji spalenie silnika! W przypadku śrub zabezpieczających należy zwrócić uwage na ich twardość - zbyt twarda nie zadziała (patrz wyżej), a zbyt miękka będzie się zbyt często zrywać. Twardość, najczęściej 5.8 lub 8.8, powinna być wytłoczona na śrubie.

 

Drugą, łatwą do usuniecia przyczyną niepodawania paliwa przez podajnik, może być uszkodzenie kondensatora. Charakterystycznymi objawami jest buczenie silnika, a także to, że ślimak nie podaje, choć może ruszyć z miejsca po popchnięciu go (np kluczem). Kondensator to biały, najczęściej walcowaty element, ukryty w puszce elektrycznej motoreduktora. Podajnik odłączamy od prądu, odkręcamy pokrywę puszki. Następnie odkręcamy styki kondensatora i wyciągamy go. Kondensator należy wymienić na nowy o podobnej pojemności - jest ona nadrukowana na korpusie, najczęściej wynosi 6-10 uF (mikrofaradów). Kolory podłączenia kabli kondensatora są dowolne. Puszkę zamykamy i włączamy kocioł - powinno działać.

 

Jeśli powyższe czynności nie pomogą, można domniemywać, że problem leży po stronie sterownika, lub silnika motoreduktora. W takiej sytuacji trzeba skontaktować się z serwisem, celem ustalenia i usunięcia usterki.

Kotłownie i instalacje c.o.

Sprzęgło hydrauliczne służy do oddzielenia obiegu kotłowego od obiegu grzewczego. Stosuje się je szczególnie wtedy, gdy układ składa się z kilku obiegów grzewczych i jednego lub  kilku kotłów. Umożliwia to prawidłowe zrównoważenie ciśnienia i przepływów pomiędzy stroną kotła a stroną instalacji. Sprzęgło hydrauliczne powoduje niezależne działanie poszczególnych obiegów i niezależną pracę pomp (nie zakłócają sie one nawzajem). Sprzęgło chroni równiez kocioł przed zbyt niską temperaturą wody powrotnej.

Sprzęgło hydrauliczne, wbrew pozorom, jest urządzeniem bardzo prostym, i przypomina duży rozdzielacz. Najczęściej ma kształt walca lub prostopadłościanu, do którego przymocowane są króćce kotła i instalacji. Wnętrze sprzęgła jest puste, dlatego przepływ jest możliwy we sprzęgło hydrauliczne wszystkich kierunkach, zależy on tylko od zastosowanych w instalacji pomp i zaworów.   Sprzęgło hydrauliczne najczęściej umieszcza się w izolacji cieplnej, często wyposażone jest ono także w odpowietrznik i odmulnik. Praca sprzęgła odbywa sie automatycznie bez konieczności regulacji. Wielkość sprzęgła należy dopasować do instalacji, przy czym zbyt duże sprzęgło nie powoduje złej pracy całej instalacji.

Górne zdjęcie pokazuje kotłownię gazową ze standardowym sprzęgłem hydraulicznym. Możemy prześledzić układ kotłowni. Dwie poziomy rury na samym dole prowadzą na prawo do bojlera (poza kadrem), powyżej podłączone jest sprzęgło hydrauliczne (czarny pionowy element) - widać także odpowietrznik sprzęgła. Z prawej strony do sprzęgła  podłączone są dwa obiegi grzewcze - grzejnikowy i podłogowy (to ten z zaworem mieszającym). sprzęgło hydrauliczne BuderusDalej, po prawej stronie za kotłem widać także rozdzielacz grzejnikowy na parter.

Alternatywą jest zastosowanie sprzęgła hydraulicznego BUDERUS WHY/HKV, wraz z gotowymi grupami pompowymi HS i HSM. Kotłownię taką przedstawia zdjęcie obok. Układ kotłowni jest podobny jak poprzednio - dwa wydzielone obiegi grzewcze do grzejników i podłogówki. Do układu (nie widać tego na zdjęciu) wpięty jest także kocioł na ekogroszek. grupa pompowa BuderusCały zestaw sprzęgła i grup pompowych tworzy wysokiej klasy komplet osprzętu kotłowni, cechujący się także wysoką estetyką wykonania.

 Zdjęcie trzecie przedstawia zawartość grupy pompowej HSM 25/6 BUDERUS. Jest to grupa pompowa przeznaczona do obsługi obiegu podłogowego i składa się z pompy Grundfos oraz z zaworu mieszającego ESBE z siłownikiem. W górnej części grupy mieszczą się dwa termometry na zasilaniu i na powrocie, całość jest umieszczona w estetycznej obudowie z pianki, do minimum zmniejszającej straty ciepła do otoczenia.

Nowoczesne, elektronicznie sterowane pompy obiegowe decyzją Dyrektywy UE wyparły niemal tradycyjne pompy trzybiegowe. Oczywiście proekologiczne działania Uni w kierunku ograniczenia zużycia energii elektrycznej przez urządzenia należy pochwalić, pamietać jednak należy że pompy elektroniczne oferują więcej możliwości, niż tradycyjne, przez co i ryzyko nieprawidłowego ustawienia jest większe. Jak zatem dobrać program do przeznaczenia pompy?

Pompy elektroniczne mogą pracować w dwóch podstawowych sposobach regulacji: według zmiennej różnicy ciśnień lub stałej różnicy ciśnień. W zależności od tego, czy pompa obsługuje obieg grzejnikowy c.o., podłogówkę, ładowanie bojlera czy jeszcze inne, należy wybrać odpowiedni sposób regulacji. Jak one działają?

Regulacja według zmiennej różnicy ciśnień oznacza że różnica ciśnień między króćcami pompy jest proporcjonalna do jej wydajności. Innymi słowy im większy przepływ wody, tym większa wysokość podnoszenia pompy. Regulacja taka jest zalecana do obiegów grzejnikowych dwururowych (99% instalowanych w Polsce obiegów grzejnikowych), zwłaszcza z zaworami termostatycznymi i pozwala zmniejszyć szum pracy grzejników.

Regulacja według stałej różnicy ciśnień oznacza że różnica ciśnień między króćcami pompy jest utrzymywana na stałym poziome, niezależnie od wydajności. Taka regulacja sprawdza się w przypadku ogrzewania podłogowego, rurociągów o dużych rozmiarach oraz do wszystkich zastosowań bez zmiennej charakterystyki sieci rur (np ładowanie bojlera).

Na zdjęciu obok przedstawiono bardzo popularną pompę Wilo Yonos Pico. Do ustawienia odpowiedniego sposobu regulacji służy pokrętło, które ustawiamy w odpowiedniej pozycji. Zmienną różnicę ciśnień zaznaczono ikonką wykresu z linią skośną (po lewej), zaś stałą różnicę ciśnień ikonką z linią poziomą (po prawej). Ikonka górna oznacza funcję odpowietrzania pompy.

Niektórzy producenci (np Grundfos, Leszno) umożliwiają także ustawienie dodatkowych "programów" ze stałą prędkością obrotową wirnika, odpowiadające dawnym trzem biegom starszych pomp. Wówczas III bieg używa się czesto do odpowietrzenia pompy, zaś np I można ustawić dla pompy ładującej bojler c.w.u., bufor ciepła  lub zasilającej płytowy wymiennik ciepła (tam, gdzie jest stała charakterystyka instalacji).

Aktualnie obowiązujące w Polsce przepisy dopuszczają montaż kołów na paliwa stałe w układzie zamkniętym jedynie w przypadku zastosowania zabezpieczeń uniemożliwiających zagotowanie się wody w kotle. Ponieważ jedynie nieliczne kotły produkowane były z zabezpieczaniami, jak np. wbudowana wężownica schładzająca, większość inwestorów zmuszona była do prowadzenia pionu wznośnego i montażu naczynia wzbiorczego na strychu lub pod stropem poddasza. Istnieje co prawda możliwość "zamknięcia" układu poprzez zastosowanie płytowego wymiennika ciepła, ale jest to dość kosztowne rozwiązanie, w dodatku niepozbawione wad.

 

Zewnętrzna wężownica chłodząca jest tańszym i w pełni bezpiecznym sposobem na montaż kotła c.o. w układzie zamkniętym. Wężownica taka montowana jest zaraz na wyjściu zasilania z kotła; kluczowe jest tutaj zastosowanie "zabezpieczenia termicznego", tj zaworu dopuszczającego zimną wodę wodociągową do wężownicy w razie przekroczenia temperatury bezpieczeństwa (najczęsciej między 90 a 95 oC).

 

Jakie są zalety zastosowania zewnętrznej wężownicy chłodzącej?

  • możliwość podłaczenia kotła w układzie zamkniętym
  • pełne bezpieczeństwo przed zagotowaniem się wody w kotle
  • brak naczynia wzbiorczego - mniejsze ubytki wody w instalacji, mniejsze zapowietrzanie się, mniej kamienia w kotle
  • brak strat ciepła na wymienniku płytowym
  • rozwiązanie tańsze niż rozdzielenie układów płytowym wymiennikiem ciepła

Tutaj przyczyną może być zapowietrzenie pompy. Jak w wielu miejscach instalacji, również w pompie mogą się gromadzić pęcherzyki powietrza, zakłócające normalny przepływ wody. Powietrzny "korek" przerywa ciągłość przepływu, likwidując wytworzone w pompie nadciśnienie i ograniczając przepływ, ponadto przyczynia się do zwiększenia turbulencji przepływu. Ratunkiem jest odpowietrzenie pompy. Należy to wykonać poprzez poluzowanie śruby na obudowie pompy, aż zacznie spod niej wypływać woda. Po odpowietrzeniu śrubę dokręcić.

 

Jeśli pompa nie jest zapowietrzona, a problem nadal występuje, należy sprawdzić stan filtrów skośnych. Filtry takie umieszczane są rutynowo przed pompą, i mają za zadanie chronić ją przed zanieczyszczeniami niesionymi strumieniem wody - takimi jak piasek, drobiny kamienia czy rdzy. Po zapchaniu sie sitka filtra następuje zmniejszenie strumienia płynącej wody, co powoduje skutki jak wyżej.

By wyczyścić filtr wyłączamy pompę i zamykamy zawory odcinające przed i za nią. Następnie kluczem odkręcamy korek filtra, wyjmujemy sitko i płuczemy pod strumieniem wody bieżącej. Do dokładnego  oczyszczenia można wykorzystać szczoteczkę. Następnie składamy filtr z powrotem, i otwieramy zawory. Na koniec odpowietrzamy pompę.

Filtry skośne najlepiej jest czyścić regularnie, z częstotliwością zależną od jakości wody wodociągowej i stanu instalacji c.o.. Z reguły wystarczy robić to 1-2 razy do roku.

Często zdarza się, że po dłuższym okresie postoju wirnik pompy nie chce ruszyć. Jest to normalne zjawisko. Należy wówczas "odblokować" ją ręcznie. W tym celu odkręcamy szeroką śrubę na wierzchu obudowy pompy (tą do odpowietrzania), i długie, wąskie i mocne narzędzie (np cienki śrubokręt) wsuwamy w widoczną szczelinę. Następnie należy lekko popchnąć wirnik pompy, zgodnie z kierunkiem obrotu. W razie potrzeby powtórzyć czynność jeszcze raz, lub dwukrotnie. Jeśli pomimo podjętych działań pompa nadal nie chce pracować, należy skontaktować się z serwisem.

Czasami zdarza się, że przyczyną jest dość łatwe do samodzielnego usunięcia uszkodzenie kondensatora pompy. Taką awarię można usunąć samodzielnie. W tym celu należy otworzyć puszkę elektryczną pompy (UWAGA - pompę należy wcześniej wyłączyć z prądu!). Następnie odłączamy kondensator i montujemy nowy. Uwagę należy zwrócić na pojemnosć kondensatora - jest to wartość podana w uF (mikrofaradach) i wynosi zazwyczaj ok 2 uF. Nowy kondensator nie powinien się znacząco różnić pod względem pojemności.

Budowa domu

1. Wstęp

Obok tradycyjnych grzejników, bardzo rozpowszechnionym systemem ogrzewania domków jednorodzinnych jest ogrzewanie podłogowe. Nie jest to nic dziwnego, posiada ono bowiem kilka niebagatelnych zalet decydujących o jej atrakcyjności - trudno wręcz wyobrazic sobie budowany obecnie nowoczesny budynek bez „podłogówki”. Ogrzewanie podłogowe zapewnia najbardziej zbliżony do optymalnego dla człowieka pionowy rozkład temperatury w pomieszczeniu, przez co odczuwalny komfort cieplny jest o wiele wyższy w porównaniu z grzejnikami. Ponadto nie wymaga żadnych widocznych źródeł ciepła, przez co umożliwia więcej możliwości swobodnej aranżacji wnętrza (podczas gdy grzejniki wymagają miejsca do  zamontowania, a w dodatku wyglądają niezbyt atrakcyjnie). Elementem grzejnym „podłogówki” jest bowiem cała powierzchnia podłogi (a przynajmniej dużej jej części),  podgrzewanej z kolei systemem odpowiednio rozłożonych i zatopionych w podłodze rur zasilanych ogrzewanie podlogowe podlogowkaciepłą wodą z kotła centralnego ogrzewania. W zależności od rozległości przewidzianego ogrzewania podłogowego i od typu kotła „podłogówkę” wyposażyc można w mniej lub bardziej zaawansowany system sterowania, zwłaszcza w instalacjach, gdzie będą zarówno grzejniki, jak i ogrzewanie podłogowe – a taką sytuację spotyka się w praktyce najczęściej.

2. Stosowanie

Ogrzewanie podłogowe stosuje się najczęściej tylko w wybranych pomieszczeniach, nie zaś w całym budynku. Są to zazwyczaj pomieszczenia sanitarne, jak łazienki, WC czy kuchnie, a często także wiatrołap, hall, czy salon. „Podłogówkę” rzadko spotyka się  natomiast np. w sypialniach, jednakże każdy projekt instalacji c.o. można i należy dopasowac indywidualnie do oczekiwań klienta. Obok ogrzewania podłogowego na instalacji spotyka się zatem również i grzejniki, przede wszystkim w pomieszczeniach, gdzie „podłogówki” nie przewidziano, ale również i tam, gdzie nie pokrywa ona całości zapotrzebowania na ciepło pomieszczenia. Dzieje się tak na przykład w łazienkach, gdzie bardzo popularne jest dogrzewanie pomieszczenia grzejnikiem drabinkowym, a także wtedy, gdy powierzchnia „podłogówki” jest zmniejszona (np. przez planowane umeblowanie). Ogrzewanie podłogowe nie polecane jest natomiast w pomieszczeniach:

  • gdzie będzie położony gruby parkiet lub grube dywany
  • gdzie należy spodziewać się dużego zapylenia lub kurzu
  • przeznaczonych do przechowywania żywności (spiżarnie)
  • przeznaczonych do przebywania małych dzieci

podlogowka ogrzewanie podlogowe Ogrzewanie podłogowe może byc stosowane w zasadzie z każdym rodzajem kotła, zarówno na paliwo stałe, jak i na gaz lub olej. Szczególnie dobrze współpracuje z kotłami kondensacyjnymi i pompami ciepła, z uwagi na niską temperaturę pracy tych urządzeń, optymalną również i dla „podłogówki”. W zależności od rodzaju kotła, jak również od rozległości instalacji ogrzewania podłogowego istnieje kilka możliwości sterowania całym układem (zostaną one omówione później), jednakże zdecydowanie najlepszym sposobem jest wyodrębnienie osobnego obiegu grzewczego dla ogrzewania podłogowego.

3. Wykonanie

Ogrzewanie podłogowe najlepiej jest układać w budynku nowowznoszonym, w trakcie prowadzenia innych prac instalatorskich i wykończeniowych, gdyż wymaga ono specjalnej konstrukcji podłogi. Przed przystąpieniem do wykonania instalacji „podłogówki” budynek powinien byc zamknięty, zakończone muszą być również prace montażowe instalacji elektrycznej i sanitarnej, dokonany ich odbiór i zaklejone bruzdy ścienne. Ogrzewanie podłogowe (podobnie zresztą jak i tradycyjne „grzejnikowe” centralne ogrzewanie) wykonuje się zatem po tynkowaniu i pracach sztukatorskich. Przed rozkładaniem styropianu podłoże musi być przygotowane, tzn. posprzątane i wyrównane – nierówności nie powinny przekraczać 2-3 mm/m i 5-8 mm na całej długości pomieszczenia. Ważną kwestią jest również usytuowanie szafek rozdzielaczy – powinny się one znajdowac możliwie centralnie w stosunku do powierzchni grzewczej.
Schemat konstrukcji podłogi przedstawia rysunek obok.

Pierwszym krokiem przy wykonywaniu „podłogówki” jest ułożenie izolacji brzegowej (3). Taśma musi być ułożona wzdłuż wszystkich ścian całego obwodu wewnętrznego płyty grzejnej, łącznie z otworami drzwiowymi i w zaprojektowanych dylatacjach. Szczeliny dylatacyjne (10) należy stosować wówczas, jeśli powierzchnia płyty grzewczej przekracza 40 m2, lub długość jednego z boków płyty jest większa niż 8 m. Następnie na wyrównanym podłożu układa sie warstwę izolacji termicznej – styropianu (5), o grubości od 3 cm nad pomieszczeniami ogrzewanymi do 10 cm dla podłogi na gruncie. Wierzchnia warstwa styropianu ma przyklejoną folię aluminiową z rastrem i folią PE (6). Kolejnym krokiem jest rozłożenie rur (7). Ich rozmieszczenie uzależnione jest w największym stopniu od zapotrzebowania cieplnego pomieszczenia oraz rodzaju projektowanego pokrycia podłogi – rury układa się z zagęszczeniem co 10 do 30 cm, przy czym najczęściej proponujemy odległości pomiędzy rurami 15 cm – niewyczuwalne stają się wówczas różnice temperatur powierzchni podłogi wywołane przebiegiem rur grzewczych w posadzce. W niektórych sytuacjach, np. przy dużym przeszkleniu wskazane jest zagęszczenie ułożenia rur w strefie przyokiennej (gdzie dopuszczalna jest wyższa temperatura podłogi) do 10 cm. Całe ogrzewanie podłogowe dzieli się na kilka lub nawet kilkanaście pętli, z których każda może mieć powierzchnię do ok 10-12 m2. Z kolei każda pętla rozkładana może byc w systemie meandrowym lub spiralnym – ten pierwszy sprawdza się lepiej w pomieszczeniach o asymetrycznych stratach ciepła (np. przy jednej długiej ścianie zewnętrznej), a drugi daje bardziej równomierny rozkład temperatury podłogi. Unikać należy w miarę możliwości przechodzenia rur przez dylatacje, a jeśli jest to konieczne, to należy je zabezpieczać rurą peszla. Rury kotwiczy się do warstwy izolacji specjalnymi spinkami, albo rozkłada odpowiednio za pomocą szyn montażowych. Po wykonaniu wszystkich powyższych prac, a przed wylewaniem betonu należy instalację poddac próbie szczelności na ciśnienie 0,6 MPa przez okres 24 godzin. Natomiast w czasie wykonywania płyty grzejnej i wiązania jastrychu (do 28 dni) instalacja powinna pozostawać pod stałym ciśnieniem  0,2-0,3 MPa. Warstwa wylewki powinna mieć grubość 5-10 cm, a optymalnie 6,5 cm. W celu poprawienia własności zapraw cementowych, przede wszystkim plastyczności, do jastrychu dodaje się plastyfikator. Dla podłóg w pomieszczeniach o dużych obciążeniach użytkowych stosować można zbrojenie z prętów stalowych lub siatki. Ostatnim etapem wykonania podłogi jest wykonanie warstwy wykończeniowej. Pamiętać należy o wykończeniu od góry szczelin dylatacyjnych warstwą elastyczną, umożliwiającą pracę posadzki (np. żywice syntetyczne). Przy „podłogówce” najlepiej sprawdzają się posadzki ceramiczne lub wykonane z PVC, natomiast w przypadku innych pokryć (np. panele podłogowe) należy upewnić się, że zostały one dopuszczone przez producenta do ogrzewania podłogowego.

4. Sterowanie

Dobór odpowiedniego systemu sterującego „podłogówką” uzależniony jest w dużym stopniu od jej łącznej powierzchni. Ogólnie mówiąc, optymalnym systemem jest wykonanie ogrzewania podłogowego jako osobnego obiegu grzewczego, z własna pompą obiegową i zaworem mieszającym. Układ taki jest niejako obowiązkowy w przypadku instalacji o powierzchni „podłogówki” przekraczającej 40-50 m2. Natomiast w instalacjach o ograniczonym udziale podłogówki rozważyć można zasilanie pętli podłogowych ze wspólnych z grzejnikami rozdzielaczy – rozwiązanie takie, chociaż niezbyt wyrafinowane, pozwala znacznie uprościć instalację centralnego ogrzewania oraz zmniejszyć koszty inwestycyjne. Oba systemy zostaną pokrótce przedstawione poniżej.

4.1. Ogrzewanie podłogowe jako osobny obieg grzewczy

Wykonanie ogrzewania podłogowego jako osobnego obiegu pozwala na niezależne od grzejników ustawienie temperatury zasilania, która w przypadku „podłogówki” ma zazwyczaj niższą wartość niż temperatura czynnika grzewczego w pozostałej części instalacji. Odbywa sie to za pomocą trójdrogowego zaworu mieszającego, który w odpowiednich proporcjach miesza gorącą wodę z kotła z chłodną wodą powracającą z pętli podłogowych. Przepływ przez cały układ wymuszony jest  pompą obiegową (drugą, po pompie obsługującej grzejniki), dzięki czemu możliwa jest zupełnie niezależna praca obu obiegów – grzejnikowego i podłogowego jednocześnie, lub tylko jednego z nich. Przepływy w poszczególnych pętlach regulowane są przez przepływomierze zamontowane na wyjściach z rozdzielacza. Całość sterowana jest automatyką kotła, a w bardziej rozbudowanej wersji – niezależną centralą sterującą, do której podłączone są sterowniki pokojowe do osobnego sterowania pracą każdej pętli grzewczej. Schemat takiego rozwiązania przedstawia schemat 1.

4.2. Ogrzewanie podłogowe sterowane zaworami RTL

W sytuacji takiej nie występuje osobny obieg grzewczy, a pętle ogrzewania podłogowego traktowane są na równi z grzejnikami i zasilane są z tych samych rozdzielaczy. Każda pętla wyposażona jest w zawór RTL, sterujący przepływem wody, który może być umieszczany bądź to w skrzynce rozdzielaczowej, bądź na ścianie w pomieszczeniu w skrzynce nad- lub podtynkowej. Przepływ w całej instalacji wymuszony jest jedną pompą obiegową, przez co cały układ jest dużo prostszy, a więc tańszy i łatwiejszy do obsługi. Wadą natomiast jest z  pewnością dużo mniej dokładna regulacja temperatury czynnika grzewczego w „podłogówce”, co w praktyce ogranicza stosowanie takiego rozwiązania do niewielkich powierzchni. Schemat układu sterowania ogrzewaniem podłogowym z zaworów RTL przedstawia kolejny schemat:

5. Rozruch i użytkowanie

Po okresie dojrzewania jastrychu (dla betonu wynosi on 28 dni) należy wygrzać płytę grzejną. W tym celu należy przez trzy doby utrzymywać temperaturę zasilania „podłogówki” równą 25 oC, a następnie podwyższać każdego dnia o pięć stopni, aż do maksymalnej temperatury pracy ogrzewania. Schładzanie posadzki musi odbywać się bez wymuszonego chłodzenia.
W czasie użytkowania temperatura zasilania ogrzewania podłogowego nie powinna przekraczać 55 oC, a różnica temperatur pomiędzy zasilaniem i powrotem 5-10 oC. Przy tym sposobie ogrzewania występuje również ograniczenie temperatury podłogi – nie powinna ona przekraczać:

  • 29 oC w strefie stałego przebywania ludzi
  • 35 oC w strefie brzegowej
  • 33 oC w kuchniach i łazienkach
  • 27 oC w pomieszczeniach, gdzie pracuje się na stojąco

Ogrzewanie podłogowe charakteryzuje się dużą bezwładnością cieplną i z tego powodu mogą występować trudności z automatyczną regulacja temperatury pomieszczeń, zwłaszcza gdy występują częste zmiany warunków cieplnych w pomieszczeniach (np. okresowe zyski ciepła od urządzeń lub nasłonecznienia). Z kolei programowanie tygodniowe temperatury w pomieszczeniach (nawet dla każdego z osobna) jest możliwe, jednak w praktyce najlepiej funkcjonującym układem grzewczym jest współpraca „podłogówki” z dogrzewającymi pomieszczenie grzejnikami. Ogrzewanie podłogowe zapewnia wówczas pokrycie większości zapotrzebowania na ciepło pomieszczenia i przyjemny komfort cieplny, a grzejniki umożliwiają dostosowanie doprowadzonego strumienia ciepła do szybkozmiennych zmian warunków wewnętrznych.

6. Podsumowanie

Zalety:

  • rozkład temperatur w pomieszczeniu zbliżony do optymalnego dla człowieka
  • brak konieczności montowania w pomieszczeniach widocznych źródeł ciepła (grzejników)
  • przyjemne doznanie ciepłej podłogi
  • długa żywotność instalacji (około 50 lat)
  • łatwość montażu instalacji za pomocą złączek zaciskanych lub skręcanych
  • wykonanie pętli ogrzewania podłogowego z jednego odcinka rury wielowarstwowej
  • łatwość współpracy z nowoczesnymi, ekologicznymi i niskotemperaturowymi źródłami ciepła (pompy ciepła, kotły kondensacyjne itp.)

Wady:

  • wyższe niż w przypadku grzejników koszty inwestycyjne
  • ograniczenia w aranżacji wnętrza, związane z rozstawianiem mebli
  • ograniczenia w stosowaniu wykończeniowej warstwy podłogi (dywany, grube parkiety)
  • ograniczenie wydajności cieplnej do ok 80 W/m2 powierzchni podłogi
  • trudności z zastosowaniem „podłogówki” w budynkach już zamieszkałych
  • duża bezwładność cieplna ogrzewania podłogowego

Wiele osób, budujących swój pierwszy dom, zastanawia się nad pytaniem, jak zaplanować kolejność robót. Po postawieniu stanu surowego i zamknięciu budynku, przychodzi czas na prace wewnątrz - montaż schodów, instalacji, wykonanie tynków i posadzek, prace wykończeniowe... A w którym momencie najlepiej wykonać instalację wodno-kanalizacyjną oraz c.o.?

Wydawać by się mogło, że skoro rury schowane są w ścianach, więc najpierw powinno się wykonać instalacje, a potem przykryć wszystko tynkiem. Gwarantuje to bowiem wykonanie płaszczyzn ścian "na gotowo" bez konieczności ich późniejszego naruszania celem schowania rurociągów. Ale choć taka kolejność wydaje się mieć dużo zalet, w praktyce okazuje się powodować trudne do przewidzenia problemy...

Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest wykonanie najpierw tynków wewnętrznych, a dopiero potem instalacji. Wbrew obawom (ruinowanie świeżo wykonanych tynków) korzyści jest dużo więcej, niż kłopotów z tym związanych:

  • mając gotowy tynk (a więc realną ścianę) można dokładnie ustawić podejścia do urządzeń sanitarnych w kuchni i łazienkach, a także podejścia pod grzejniki (przy braku tynku z reguły konieczne są późniejsze poprawki, czyli jednak np podkuwanie)
  • można zawiesić same grzejniki na ścianie bez koniecznosci stosowania podkładek dystansowych, można też uruchomić całą instalację c.o. (np celem sprawdzenia szczelności)
  • oszczędzamy czas tynkarzom, którzy w przeciwnym wypadku mieliby więcej pracy z obróbkami np skrzynek rozdzielaczy
  • chronimy rury (zwlaszcza typu PEX) przed przypadkowymi uszkodzeniami przez kolejne brygady robocze, choćby tynkarzy. Rura PEX jest podatna na uszkodzenia mechaniczne, w związku z czym powinna być jak najszybciej zabezpieczona poprzez wylanie posadzek. Jest to szczególnie ważne tam, gdzie jest ogrzewanie podłogowe
  • samo ukrywanie rur w tynku nie jest takie kłopotliwe, jak się wydaje. Nasza firma dysponuje profesjonalnymi urządzeniami, m.in. bruzdownicą, która wykonuje nacięcie w ścianie w miejscu, gdzie ma biegnąć rura, bez konieczności tradycyjnego kucia

A kiedy trzeba zrobić wyjątek?

  • czasami piony instalacyjne, zwłaszcza kanalizacyjne, można wykonać wcześniej, a potem zakryć tynkiem - zależy to od konkretnej sytuacji
  • ogrzewanie płaszczyznowe ścienne - odpowiednik podłogówki (czasem stosowane w łazienkach) także trzeba wykonać wczesniej (a w praktyce można wytynkować dom bez łazienki, i dokończyć tynkowanie później)